„POZNACIE PRAWDĘ, A PRAWDA WAS WYZWOLI” List Episkopatu Polski z okazji 20. rocznicy powrotu katechezy do szkoły
1. Chrystus naszym jedynym Nauczycielem i Wychowawcą
W pierwszą niedzielę września w Eucharystii wypowiadamy Panu Bogu naszą wdzięczność za czas wakacji i urlopów. Jednocześnie prosimy Go, by nie zmarnować tych dni. Które są przed nami. Powtarzamy za Psalmistą: Naucz nas liczyć dni nasze, byśmy zdobyli mądrość serca (Ps 90,12).
Rozpoczynając nowy rok szkolny pragniemy wszyscy, zarówno rodzice, jak i dzieci, dorośli i młodzież, przyjąć wobec Boga postawę, którą wypowiedział autor Księgi Mądrości: Któż poznał twój zamysł, gdybyś nie dał Mądrości, nie zesłał z wysoka Świętego Ducha swego? (Mdr 9,17).
Chrystus jest naszym jedynym Nauczycielem i Wychowawcą. Chcemy słuchać Jego nauki. Jedną z nich usłyszeliśmy przed chwilą: Kto nie nosi swego krzyża, a idzie za Mną, ten nie może być Moim uczniem (Łk 14,27). Prawdziwa mądrość, jaka wyłania się z dzisiejszej Ewangelii, wskazuje, że trzeba porzucić wszystko, co nie pozwala nam osiągnąć prawdziwą wolność i zdolność naśladowania Jezusa. Darem mądrości jest naśladowanie Jezusa. Nie kogokolwiek, ale właśnie Jezusa Chrystusa.
2. Dziękujemy za owoce dwudziestu lat od powrotu katechezy do polskiej szkoły
Dzisiaj pragniemy podziękować Bogu za dar i możliwość słuchania Słowa Bożego oraz nauczania o Bogu i człowieku podczas szkolnej katechezy. W sierpniu br. minęło 20 lat od decyzji o powrocie katechezy do szkół i przedszkoli. Po długiej nieobecności ponownie – już w nowych uwarunkowaniach – katecheza znalazła swoje miejsce w polskiej szkole.
Powoli zacierają się wspomnienia dawnych lat przymusowej ateizacji i eliminowania z życia społecznego wszystkiego, co miało jakikolwiek związek z Bogiem. Nie może jednak zniknąć z pamięci i serc wdzięczność za – jakże często heroiczny – trud uczenia o Bogu w salach parafialnych, w prowizorycznych kaplicach i w domach prywatnych. Ludzie, którzy za ten trud przez lata znosili szykany i kary, mają prawo do naszej wdzięczności i modlitwy.
W kontekście tamtych czasów dziękujemy Panu Bogu za wspomniane 20 lat katechizacji szkolnej. Tę wdzięczność wyrażamy w odniesieniu do przemian ustrojowych i życia w wolnej Ojczyźnie. Drogę do wolności trzeba też jednak wiązać z wymiarem religijnym. Jezus naucza: Jeżeli trwać będziecie w nauce Mojej, będziecie prawdziwie Moimi uczniami i poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli (J 8,31-32). Nie zapominajmy, że istotnym elementem na drodze do polskiej wolności było dążenie do prawdy, która wyzwala. Miała ona również swój wymiar w robotniczej, rolniczej, rzemieślniczej i inteligenckiej determinacji, by walczyć bez przemocy, walczyć pod krzyżem; przy stoczniowych i górniczych ołtarzach. Dlatego też zagwarantowanie prawa do Boga, do wyznawania swej wiary, do katechizacji szkolnej, znalazło się w zapisach Konkordatu ze Stolicą Apostolską. Nasze pokolenie staje się szczególnie odpowiedzialne za trwałe owoce tych zapisów. Dlatego ani jednej godziny, z dwóch tygodniowo przewidzianych we wszystkich szkołach, nie można ani opuścić, ani zmarnować.
Sługa Boży Jan Paweł II w 1991 r. we Włocławku tak wyrażał radość z powrotu nauczania religii do polskiej szkoły: Dzięki przemianom, jakie dokonują się ostatnio w naszej Ojczyźnie, katecheza wróciła do sal szkolnych i znalazła swoje miejsce i odbicie w systemie wychowawczym. Osobiście bardzo z tego się cieszę. Równocześnie jednak pragnę tu powtórzyć: jest wam to dane i równocześnie zadane. W takim duchu trzeba ten dar przyjąć w społeczeństwie chrześcijańskim i tak go sprawować. Potrzeba tutaj dużo dobrej woli, wysiłku, wszechstronnej życzliwości ze strony wszystkich: katechetów, nauczycieli, władz oświatowych, rodziców, przede wszystkim ze strony najbardziej zainteresowanych, to znaczy młodzieży i dzieci.
3. Wartość katechezy szkolnej i jej związek z działaniami szkoły
Aby pełniej zrozumieć naszą troskę o katechizację szkolną, przybliżmy jej istotne elementy, ujęte przez Katechizm Kościoła Katolickiego: W samym centrum katechezy znajduje się przede wszystkim Osoba Jezusa Chrystusa. Katechizować, to odkrywać w Osobie Chrystusa cały odwieczny zamysł Boży, który w Nim się wypełnił. To dążyć do zrozumienia znaczenia czynów i słów Chrystusa oraz znaków dokonanych przez Niego.
Katechizować, to poznawać Chrystusa i budzić entuzjazm dla tego poznania. To – jak powie św. Augustyn – oddać nasz głos Jezusowi, aby On przez nas przemówił. Z tego przenikniętego miłością poznania Chrystusa rodzi się pragnienie ewangelizowania i prowadzenia innych do przyjęcia wiary.
Katecheza, będąc nośnikiem podstawowych i uniwersalnych wartości, wzbogaca cały proces wychowawczy człowieka. Wbrew, niekiedy bardzo krzywdzącym opiniom i fałszywym założeniom, nauczanie religii w szkole niesie ze sobą istotne walory wychowawcze. Nie da się w pełni wychować człowieka bez uwzględnienia jego sfery religijnej, o czym mówi instrukcja wprowadzająca naukę religii w szkole: Otwarcie się na religię oraz na chrześcijańskie wartości etyczne będzie istotnym wzbogaceniem tego procesu i przyczyni się do ukształtowania właściwych postaw młodego pokolenia Polaków.
Szkoła docenia wysiłki, jakie wkładają katecheci w proces wychowania młodego pokolenia i pozytywne efekty ich pracy. Po dwudziestu latach można powiedzieć, że dużo udało się osiągnąć w zakresie integracji środowisk wychowawczych: rodziny, szkoły, parafii. Ale też wiele jeszcze trzeba wykonać. Dzisiaj wyrażamy wdzięczność dyrekcjom wszystkich typów szkół i przedszkoli, nauczycielom oraz pracownikom szkolnym za pomoc świadczoną katechetom w ich codziennej pracy.
4. Współpraca rodziców, katechetów i nauczycieli
Zawsze będzie istniał problem doskonalenia przekazu katechetycznego. Dlatego stale pozostaje zadaniem Kościoła troska o dobre przygotowanie katechetów, podręczników, dostępność Pisma Świętego interesujące lekcje, uwzględniające zaangażowanie uczniów. Dwa elementy mają istotny wpływ na jakość przekazu i przyjęcia orędzia ewangelicznego.
Pierwszym jest rodzina, jako środowisko wiary oraz miejsce spotkania i poznawania Pana Boga. Nikt nie może pozbawić rodziców prawa do religijnego wychowania i wykształcenia dzieci, ale i rodzina nie może tego prawa w całości przerzucać na Kościół i szkołę. Katechezą rodzinną jest codzienna modlitwa, sposób przeżywania niedziel i świąt, szczere zainteresowanie wszystkim, czego dzieci nauczyły się na lekcjach religii, a także troska o właściwe postawy w wychowaniu.
Od wielu lat rodzice są coraz bardziej świadomi swoich praw i swojej roli odnośnie do zadań realizowanych przez szkołę. Rady rodziców uzyskały w szkole bardzo duże kompetencje. Oznacza to, że w szkole nie może się odbywać coś, co mogłoby być sprzeczne z wolą rodziców. A zatem rodzice mają istotny wpływ na kształt edukacji, jaka dokonuje się w polskich szkołach. Zwracamy się z apelem, aby rodzice korzystali z tego prawa i upominali się o poszanowanie praw ludzi wierzących.
Drugim elementem są katechizujący. Ważne jest dobre przygotowanie do nauczania religii. Nikt z katechizujących nie czyni tego we własnym imieniu. Otrzymuje misję od Kościoła, który powtarza pełne pokory słowa Zbawiciela: Moja nauka nie jest moja, lecz Tego, który Mnie posłał (J 7,16). To wielka odpowiedzialność: przedłużanie działania Chrystusa. Dlatego istotę katechetycznego przygotowania i jego skuteczność stanowi budowanie jak najgłębszej osobowej więzi z Chrystusem. Tego życzymy katechetom! Wyrażamy przy tym słowa uznania dla ich pełnej poświęcenia pracy katechetycznej w szkole oraz pozaszkolnej pracy wychowawczej w parafiach.
Zachęcamy rodziców do ścisłej współpracy z katechetami, którzy są gotowi wspomagać ich w wypełnianiu obowiązku religijnego wychowania dzieci. Korzystajcie z ich pomocy i ściśle współpracujcie ze wszystkimi nauczycielami i wychowawcami na rzecz pełnego rozwoju Waszych dzieci.
5. Z nadzieją w nowy rok szkolny
W Imię Boże rozpoczynamy nowy rok szkolny i katechetyczny. Z całą pasterską miłością i odpowiedzialnością kierujemy nasze słowa do wszystkich, którym leży na sercu dobro Kościoła i Ojczyzny. Prosimy, by rosło społeczne zrozumienie dla katechetycznej misji Kościoła. Prosimy o modlitwę za katechizujących i katechizowanych.
Niechże tedy szkoła, a w niej katechizacja – która ma swoje dobrze określone i znane cele: wprowadzania wiernych do świadomego uczestnictwa w życiu Bożym i w życiu Kościoła, do dojrzałej wiary, ukazywania sensu ludzkiego życia, prowadzenia do świętości poprzez umacnianie w Duchu Świętym więzi z Chrystusem w drodze do Ojca uczy w wolnej Polsce młode pokolenia, a także i starsze, że "właściwego korzystania z wolności można się nauczyć tylko przez jej właściwe używanie". Tak mówił Jan Paweł II we Włocławku, kierując te słowa do katechetów, nauczycieli i uczniów.
Wszystkich zawierzamy Matce Kościoła i Królowej Polski, ogarniając każdego błogosławieństwem w duchu Jezusowego zapewnienia: Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli.
Podpisali: Pasterze Kościoła Katolickiego w Polsce
Komunikat z Sesji Rady Biskupów Diecezjalnych na Jasnej Górze
Biskupi diecezjalni Kościoła Katolickiego w Polsce zebrali się na Jasnej Górze w przeddzień Uroczystości Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej w celu omówienia bieżących spraw Kościoła w naszej Ojczyźnie.
1. Polska przeżywa w tych dniach 30. rocznicę podpisania umów sierpniowych. To wydarzenie zapoczątkowało procesy, które doprowadziły do powstania „Solidarności”. Zmieniły one historię Polski i Europy. Dzisiaj dziękujemy Panu Bogu za tamte wydarzenia. Rocznica powstania „Solidarności” przypomina o obowiązku wierności ideałom, z których ruch ten wyrósł i dzięki którym odniósł zwycięstwo. Obchody rocznicowe odbywają się w całym kraju, a główne dziękczynienie będzie miało miejsce 31 sierpnia przy Trzech Krzyżach w Gdańsku, pod przewodnictwem ks. abp. Józefa Kowalczyka – Prymasa Polski.
2. Biskupi diecezjalni podjęli refleksję o sytuacji przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie. Krzyż, na którym Chrystus dokonał zbawienia, jest dla chrześcijan świętym znakiem wiary, godnym najwyższej czci i szacunku. Od dwóch tysięcy lat krzyż jest także znakiem sprzeciwu. Wyznawców Chrystusa krzyż nie powinien nigdy dzielić, ani być narzędziem używanym dla osiągania najszczytniejszych nawet ludzkich celów.
W tym kontekście biskupi podtrzymują treść oświadczenia Prezydium Episkopatu z dnia 12 sierpnia 2010 roku. Proszą też, by w sporze politycznym, którego „zakładnikiem” stał się krzyż, oddzielić sprawę samego krzyża od słusznego postulatu upamiętnienia wszystkich ofiar smoleńskiej katastrofy godnym pomnikiem. Dlatego biskupi apelują do Prezydenta Rzeczypospolitej, Marszałków Sejmu i Senatu, Premiera Rządu, Pani Prezydent Warszawy oraz Przewodniczących partii politycznych koalicyjnych i opozycyjnych o powołanie Komitetu i powierzenie mu sprawy miejsca i formy upamiętnienia w Warszawie ofiar katastrofy smoleńskiej.
Równocześnie biskupi kierują apel do mediów, by relacjonując wydarzenia z Krakowskiego Przedmieścia zachowywały zasadę ważności spraw dziejących się w Polsce i unikały jednostronności oraz sensacji. Biskupi dziękują Radzie Etyki Mediów za zajęcie takiego stanowiska w opublikowanym przez nią oświadczeniu. Pasterze Kościoła całą tę trudną sytuację i jej rychłe oraz odpowiedzialne rozwiązanie polecają Bogu za wstawiennictwem Matki Bożej Częstochowskiej. Oczekują także na pozytywne zaangażowanie wszystkich ludzi dobrej woli.
3. Zbliżający się rok szkolny i katechetyczny pobudza nas wszystkich do wdzięczności za przywrócenie przed dwudziestu laty katechezy w polskiej szkole. Wdzięczność tę biskupi wyrażają nauczycielom, katechetom, rodzicom i samorządom w liście pasterskim na początek nowego roku szkolnego.
4. Ostatnie powodzie i inne kataklizmy, które nawiedziły różne regiony Polski, wyzwoliły wiele przejawów solidarności materialnej i duchowej ze strony ludzi dobrej woli i instytucji, a wśród nich „Caritas”. Biskupi dziękują wszystkim niosącym pomoc i zachęcają do dalszego jej świadczenia.
Z Jasnej Góry pielgrzymom, rodakom doświadczonym przez powódź i inne kataklizmy oraz wszystkim zaangażowanym w wychowywanie i katechizację, Pasterze z serca błogosławią.
Biskupi diecezjalni zgromadzeni na Jasnej Górze
Częstochowa, 25 sierpnia 2010 r.
PIELGRZYMKA PARAFIALNA Szlakiem Jana Pawła II do Sanktuariów Małopolski
Góra św. Anny – Wadowice – Kalwaria Zebrzydowska – Ludźmierz – Dębno – Krościenko nad Dunajcem -Kraków
Czwartek, 16 września 2010 r.
Wyjazd z Gorzowa Wlkp. – godz. 6.00
Góra św. Anny koło Opola - Msza św. i zwiedzanie sanktuarium.
Wadowice – zwiedzanie domu rodzinnego Jana Pawła II oraz kościoła, w którym został ochrzczony. Odnowienie przymierza chrzcielnego uczestników pielgrzymki.
Przyjazd do Kalwarii Zebrzydowskiej. Zakwaterowanie. Obiadokolacja. Nocleg.
Piątek, 17 września 2010 r.
Msza św. w Bazylice MB Bolesnej. Droga Krzyżowa na Kalwaryjskich dróżkach.
Ludźmierz – zwiedzanie sanktuarium i modlitwa Anioł Pański.
Dębno –zwiedzanie zabytkowego, drewnianego kościoła. Przejazd na Zalewem Czorsztyńskim i koło zamku w Niedzicy. Spływ Dunajcem (dla chętnych), bądź zwiedzanie uzdrowiska w Szczawnicy.
Przyjazd do Tylmanowej. Zakwaterowanie. Obiadokolacja. Nocleg.
Sobota, 18 września 2010 r.
Śniadanie w Tylmanowej. Msza św. w Krościenku. Zwiedzanie Centrum Ruchu Światło-Życie na Kopiej Górce. Wyjazd do Krakowa.
Kraków – Rynek Starego Miasta, Kościół Mariacki, Trakt Królewski.
Kościół OO. Paulinów na Skałce, żydowska dzielnica Kazimierz.
Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach. Zakwaterowanie. Nocleg.
Niedziela, 19 września 2010 r.
Msza św. transmitowana przez TV w Kaplicy Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach. Śniadanie w Domu Pielgrzyma. Zwiedzanie Sanktuarium.
Wawel – zwiedzanie Katedry oraz grobów królów i przywódców Ojczyzny.
Przejazd Plantami – Uniwersytet Jagielloński, Barbakan. Błonia Krakowskie i Kopiec Kościuszki.
Wyjazd z Krakowa ok. godz. 15.00. Przyjazd do Gorzowa – ok. godz. 24.00
* * * * * * * * * * * * * * *
Program pielgrzymki jest orientacyjny. Może ulec korekcie w niewielkim zakresie.
Zapisy na pielgrzymkę w zakrystii.
Całkowity koszt pielgrzymki = 350 zł.
Przy zapisie na pielgrzymkę należy wpłacić zadatek w wysokości 50 zł.
Odpowiedzialny za organizację pielgrzymki – ks. Proboszcz Roman Litwińczuk
Oświadczenie Prezydium Konferencji Episkopatu Polski i Arcybiskupa Metropolity Warszawskiego
Biskupi polscy z uwagą i troską analizują wydarzenia wokół krzyża ustawionego w czasie żałoby narodowej na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie. Narastające niepokoje, towarzyszący im rozgłos medialny oraz brak dialogu w celu rozwiązania sporu, skłania Prezydium Konferencji Episkopatu Polski oraz Metropolitę Warszawskiego – biskupa archidiecezji, która jest miejscem zdarzeń – do wydania wspólnego oświadczenia.
1. Po katastrofie smoleńskiej, w której zginął prezydent Lech Kaczyński wraz z towarzyszącymi mu osobami, wierni w spontanicznym geście ustawili krzyż przed Pałacem Prezydenckim. Wokół tego krzyża gromadziły się tysiące Polaków, aby modlić się i oddać hołd tragicznie zmarłym, zdążającym na rocznicowe uroczystości do Katynia.
W wyniku nieprzemyślanych wypowiedzi i politycznie motywowanych działań, miejsce zadumy i jedności Polaków stało się terenem gorszących manifestacji, wywołujących niepokój w całym kraju i zdumienie międzynarodowej opinii publicznej. Krzyż, który jest znakiem bezgranicznej miłości Boga do człowieka oraz ustawicznym wołaniem o jedność i miłość wśród ludzi, stał się narzędziem politycznego przetargu i niemym świadkiem słów pełnych nienawiści i zacietrzewienia.
Szeroko nagłaśniany w mediach spór staje się politycznym tematem zastępczym. W czasie, gdy narasta kryzys ekonomiczny i podnoszone są podatki, Polska potrzebuje wspólnie podejmowanych głębokich reform. Wymaga to długotrwałego wysiłku rządu i społeczeństwa. Priorytetem wydaje się być organizacja pomocy powodzianom oraz usuwanie skutków powracających kataklizmów, a nie kłótnie polityczne i podsycanie nienawiści.
2. Dziękujemy wszystkim ludziom dobrej woli za przejawy szacunku wobec znaków krzyża, gdziekolwiek byłyby ustawiane, ale jednocześnie apelujemy do wszystkich, którym drogi jest ten święty znak zbawienia i którym leży na sercu dobro Ojczyzny, o natychmiastowe zaprzestanie gorszących sporów. Znak krzyża nie może być środkiem do osiągania najsłuszniejszych nawet celów drugorzędnych.
Apelujemy więc do polityków, aby krzyż przestał być traktowany jako narzędzie w sporze politycznym. Krzyż nie może być „zakładnikiem” w słusznej sprawie upamiętnienia miejsca modlitwy Polaków oraz wszystkich ofiar smoleńskiej katastrofy. Wzywamy do poważnego dialogu i odpowiedzialnych decyzji, by jak najszybciej rozwiązać narastający konflikt polityczny i społeczny wokół krzyża przed Pałacem Prezydenckim. Kolejnym etapem dialogu powinna być konsultacja społeczna w sprawie wzniesienia pomnika prezydenta Lecha Kaczyńskiego i ofiar katastrofy.
Modlącym się pod krzyżem na Krakowskim Przedmieściu zwracamy uwagę, że w zaistniałej sytuacji stają się, mimo swej najlepszej woli, politycznym punktem przetargowym stron konfliktu. Dlatego po decyzji władz o uczczeniu pamięci ofiar katastrofy smoleńskiej prosimy o przeniesienie krzyża w godne miejsce, przygotowane w kaplicy katyńskiej kościoła św. Anny, które stanie się jeszcze jednym miejscem modlitwy i refleksji nad kwietniową tragedią. Odwołujemy się do roztropności wszystkich, którym krzyż jest drogi jako symbol religijny, by nie dawali środowiskom i ugrupowaniom wrogim religii pretekstu do ujawniania braków tolerancji, do poniżania krzyża, ośmieszania wiary i lekceważenia ludzi.
3. Z głębokim smutkiem i zdumieniem należy odnotować, ostatnie wystąpienia liderów lewicy, którzy wykorzystując konflikt wokół krzyża, sugerują, iż konieczna jest nowa debata nt. świeckości państwa polskiego oraz rozdziału Kościoła od państwa. Postawiono nawet tezę, że krzyż zagraża świeckości i neutralności państwa. Coraz częściej pojawiają się głosy o potrzebie usunięcia religii ze szkół, likwidacji funkcji kapelanów w szpitalach i w wojsku, cofnięcia dotacji dla wyższych uczelni katolickich oraz likwidacji wydziałów teologicznych na uniwersytetach. Jest to kolejna próba zepchnięcia religii na margines życia społecznego. Realizacja tych postulatów byłaby niczym innym, jak powrotem do czasów PRL-u i dążeniem do budowania Polski jako państwa nie tyle świeckiego, co wrogiego religii i Kościołowi.
Stanowczo podkreślamy, że Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej w art. 25 zapewnia swobodę wyrażania przekonań religijnych w życiu publicznym. Zwracamy też uwagę, że zapisana w ustawie zasadniczej bezstronność władz publicznych nie oznacza ich antyreligijności. Neutralności nie należy rozumieć jako agresywnego laicyzmu. Polska jest Ojczyzną wierzących i niewierzących, co wyraźnie zaznacza na samym początku nasza Konstytucja. Wolność religijna nie oznacza wolności od religii, ale wolność jej wyznawania także w sferze publicznej.
W kwietniu narodowa tragedia zjednoczyła nas pod krzyżem ustawionym obok siedziby prezydenta. Dziś, gdy w Europie toczy się walka o miejsce symboli chrześcijańskich w przestrzeni publicznej, podtrzymywanie konfliktu wokół krzyża szkodzi sprawie jego obrony podejmowanej przez liczne środowiska w Europie, w tym także rządy i parlamenty wielu państw. Oczekujemy, że także Rząd Rzeczypospolitej włączy się czynnie w proces zagwarantowania obecności chrześcijańskich symboli w publicznych przestrzeniach nowej Europy.
Ponawiamy zatem apel do wszystkich ludzi dobrej woli o zrozumienie powagi chwili i poszukiwanie dróg jedności i porozumienia. Wierzących prosimy o modlitwę, aby krzyż pozostał w naszym narodzie znakiem miłości, przebaczenia i szacunku dla każdego człowieka odkupionego przez Jezusa Chrystusa.
Prezydium Konferencji Episkopatu Polski
Warszawa, sierpień 2010 r.
PRASA KATOLICKA
Od września pragniemy wprowadzić zasadę odkładania do teczek prasy katolickiej stałym czytelnikom. Unikniemy wówczas sytuacji, że po kolejnej niedzielnej Mszy brakuje czasopisma, które ktoś systematycznie nabywa i czyta.
Stosowne deklaracje są na stoliku z prasą. Po wypełnieniu należy złożyć je w zakrystii. Można zamówić kilka tytułów: tygodników, dwutygodników i miesięczników wymienionych w deklaracji. Deklaracje przyjmujemy do końca sierpnia.
KOMUNIKAT O ZBIÓRCE DO PUSZEK NA POWODZIAN
Tragiczne wydarzenia ostatnich dni, związane z powodzią na południu naszego kraju, pobudzają nas – chrześcijan do jedności i solidarności z tymi, którzy utracili swoich bliskich bądź ponieśli ogrom strat materialnych, tracąc swoje domy, dobytek i środki dotychczasowego utrzymania.
Mając żywo w pamięci wydarzenia z 1997 roku, kiedy teren naszej Diecezji doświadczył niszczycielskiej siły żywiołu, w imię solidarności z cierpiącymi i w duchu miłości bliźniego zwracam się do Was, Drodzy Diecezjanie, o pomoc dla powodzian w postaci dobrowolnych ofiar pieniężnych, które będą zbierane do puszek we wszystkich kościołach naszej diecezji w dniu dzisiejszym, 23 maja 2010 r., w Uroczystość Zesłania Ducha Świętego.
Kierując się ewangeliczną zasadą „więcej jest radości w dawaniu aniżeli w braniu” umiejmy tę prośbę przyjąć z należytym zrozumieniem i powagą.
Równocześnie zachęcam Was wszystkich, Drodzy Diecezjalnie, do modlitwy w intencji poszkodowanych Rodaków. Niech ona wyprosi naszym Braciom i Siostrom potrzebną nadzieję, że w trudnej chwili nie pozostali sami i że jest możliwe rozpoczęcie odbudowywania swojego życia i odrabiania start spowodowanych przez żywioł.
Zebrane przez naszą Diecezję środki i przekazane do Caritas Polska będą, choć w części, sposobem konkretnego wsparcia u początku tego trudnego, dla naszych poszkodowanych Rodaków, doświadczenia życiowego.
Wszystkim, którzy wesprą to dzieło już teraz dziękuję i z serca błogosławię.
Stefan Regmunt
Biskup Zielonogórsko-Gorzowski
Caritas Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej
ul. Kościelna 6; 65-064 Zielona Góra
07 1020 5402 0000 0702 0020 5716
z dopiskiem „POWÓDŹ POŁUDNIE”
Zaproszenie do udziału w VI Diecezjalnej Pielgrzymce z okazji Międzynarodowego Dnia Dziecka organizowanego przez Caritas pod hasłem „Bądźmy Razem” Rokitno 29 maja 2010
Zielona Góra, 19 maja 2010
Kochane Dzieci!
Za kilka dni będziemy obchodzić szczególny dzień, jakim jest Międzynarodowy Dzień Dziecka. W związku z tym, jak co roku, już po raz VI zapraszam Was wszystkie na pielgrzymkę do Rokitna w dniu 29 maja bieżącego roku. Czas dzieciństwa jest najpiękniejszym i najbardziej beztroskim okresem w całym życiu człowieka. Pamiętajcie o tym, i cieszcie się nim jak najpełniej.
Drodzy chłopcy i dziewczynki, Pan Jezus powiedział kiedyś swoim uczniom „Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie, do takich bowiem należy Królestwo Niebieskie!” (Mk.10,14-16). To zaproszenie jest ciągle aktualne. On czeka na każdego i każdą z Was, aby dawać Wam miłość, radość i bezpieczeństwo.
W tym roku myślą przewodnią naszego spotkania będzie fragment z Drugiego Listu św. Pawła Apostoła do Tymoteusza: „Bierz udział w trudach i przeciwnościach, jako dobry żołnierz Chrystusa Jezusa” (2 Tm 2,3). Apostoł Paweł zachęca nas, abyśmy odważnie przyjmowali to wszystko, co proponuje nam Pan Jezus po to, aby stać się Jego świadkami na całej kuli ziemskiej. Proszę Was, by w tym dniu nie zabrakło ochotników, którzy wstąpią do „Armii Pana” i staną się Jego „żołnierzami”. Chrystus potrzebuje waszego dziecięcego zapału, entuzjazmu i radości. Dlatego rozpocznijmy tworzyć „Armię Pana” na pielgrzymce w Rokitnie i kontynuujmy nasze dzieło poprzez uczestnictwo w spotkaniach parafialnych grup dziecięcych, takich jak: Eucharystyczny Ruch Młodych, Oaza Dzieci Bożych, Szkolne Koła Caritas, Schole, Świetlice „Caritas”itp.
Nasze pielgrzymowanie rozpoczniemy wspólnym, radosnym śpiewem oraz modlitwą o godzinie 10.00. O godzinie 11.00 sprawowana będzie Msza Święta w waszej intencji. Przez wspólny posiłek zaraz po Mszy będziemy mogli nabrać sił fizycznych po to, aby uczestniczyć w zabawach sportowych, plastycznych i tanecznych oraz konkursach, pokazach i wielu innych atrakcjach.
Serdecznie zapraszam Was, Waszych Rodziców, Opiekunów i Nauczycieli, Księży i Katechetów na to niezwykłe spotkanie. Zabierzcie ze sobą rodzeństwo, kolegów i koleżanki.
Zwracam się jeszcze do Waszych Rodziców: Dziękuję Wam za trud wychowania, oraz uczenia Waszych dzieci miłości do Żywego Boga. Zachęcam do wytrwałości w kształtowaniu odpowiednich postaw wśród najmłodszych , ponieważ ta praca przyniesie obfity owoc.
Na czas pielgrzymowania i radosnego spotkania w Rokitnie, we wspólnocie diecezjalnej z serca Wam błogosławię.
+ Stefan Regmunt
Biskup Zielonogórsko-Gorzowski
Odezwa Biskupa Zielonogórsko-Gorzowskiego z okazji Święceń Kapłańskich i Święceń Diakonatu w 2010 r.
Umiłowani Diecezjanie!
Z radością powiadamiam, że w piątek 28 maja o godz. 1600, podczas uroczystej Mszy św. w Katedrze Gorzowskiej, wyświęconych zostanie 18 kapłanów naszej diecezji. Natomiast w niedzielę 30 maja każdy z neoprezbiterów w swojej rodzinnej parafii odprawi Mszę św. prymicyjną.
Serdecznie zapraszam na uroczystość świeceń kapłańskich wszystkich, którym leży na sercu sprawa powołań kapłańskich, w tym ministrantów i Przyjaciół Paradyża. Liturgia święceń stanowi okazję do modlitwy zarówno za tych, którzy rozpoczynają drogę kapłańskiej posługi, jak również za tych kapłanów, którzy już wiele lat trudzą się na niwie Pańskiej.
W dniach poprzedzających uroczystość święceń pamiętajmy o zachęcie Chrystusa do modlitwy o nowe powołania kapłańskie i zakonne, prosząc Boga, aby na miejsce tych, którzy w tym roku pójdą do pracy duszpasterskiej, trafiło do seminarium wielu nowych kandydatów. Nasza diecezja, w obliczu licznych stojących przed nią zadań, bardzo potrzebuje nowych kapłanów. Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za to, aby mieszkańcom naszej Ojczyzny i naszej diecezji głoszona była Dobra Nowina. Diecezja zielonogórsko-gorzowska otwiera drzwi swego seminarium w Paradyżu dla wszystkich, których Bóg wzywa do szczególnego oddania się na służbę Ewangelii.
Korzystam z okazji, by pozdrowić i pogratulować wszystkim parafiom, z których wywodzą się otrzymujący w tym roku święcenia kapłańskie. Są to parafie w Dychowie, w Gorzowie Wlkp. - Trójcy Świętej i Wniebowzięcia NMP, w Grębocicach, Lubięcinie, Lesznie Górnym, Nowym Miasteczku, Wicinie, Wniebowzięcia NMP w Nowej Soli, Trójcy Świętej w Gubinie, Wniebowzięcia NMP w Przemkowie, Ducha Świętego w Słubicach, Podwyższenia Krzyża Świętego w Sulechowie, Wniebowzięcia NMP w Wodzisławiu Śląskim, św. Jadwigi w Zielonej Górze, Matki Bożej Hetmanki Żołnierza Polskiego w Żaganiu oraz Najświętszego Serca Pana Jezusa w Żarach.
Dziękuję wszystkim wiernym z tych wspólnot za to, że wymodlili te powołania i troszczyli się o Bożą atmosferę konieczną dla ich rozwoju. Ufam, że kapłani pochodzący z tych parafii, również po otrzymaniu święceń, będą od nich mieli stałe wsparcie duchowe.
Wyrażam wdzięczność Drogim Kapłanom za ich gorliwą pracę duszpasterską służącą dobru Kościoła i przyczyniającą się także do rozwoju naszego Narodu. Wielu z nich w tych dniach obchodzi rocznice swoich święceń i przeżywa kapłańskie jubileusze. Niech Chrystus Pan umacnia ich na dalsze lata wiernej służby. Dziękuję siostrom zakonnym i świeckim zaangażowanym w działalność stowarzyszeń, ruchów i grup religijnych za ich modlitwę o powołania kapłańskie i za towarzyszenie młodym ludziom w odkrywaniu ich życiowej drogi.
Drodzy Diecezjanie!
Święcenia kapłańskie uświadamiają nam wielki dar Boży, jakim są kapłani. Poprzez sakrament święceń zostają oni upodobnieni do Chrystusa, najwyższego i wiecznego Kapłana, aby głosić Ewangelię, być pasterzami wiernych i sprawować kult Boży. W naszej Ojczyźnie kapłani zawsze stali blisko człowieka potrzebującego. Dziękuję Wam, że odnosicie się do księży z należytym szacunkiem i miłością. To jest wyjątkowa cecha naszej polskiej kultury. Dziękuję, że stajecie w obronie księży wobec ludzi próbujących niszczyć ważne autorytety w naszym Narodzie. Chociaż w życiu księdza może się zdarzyć ludzka słabość, nie przysłania ona jednak wielkiego dobra, jakie dzięki posłudze kapłanów otrzymujemy.
Waszym modlitwom polecam kleryków naszego seminarium przygotowujących się do kapłaństwa, a w sposób szczególny 11 alumnów piątego roku, którzy 15 maja br. o godz. 1100 w Konkatedrze Zielonogórskiej przyjmą święcenia diakonatu. Módlmy się gorąco, by wszyscy wytrwali w łasce powołania i byli dobrymi sługami Chrystusa.
Wszystkich kapłanów i kandydatów do kapłaństwa, tych, którzy w jakikolwiek sposób troszczą się o powołania kapłańskie, oraz Was, Umiłowani Diecezjanie, polecam opiece Maryi, Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej, oraz wstawiennictwu świętych Męczenników Międzyrzeckich i z serca Wam błogosławię.
Biskup Zielonogórsko-Gorzowski
Modlitwa za Miasto Gorzów 13 maja 2010 r.
Zapraszamy Mieszkańców Gorzowa Wlkp. na Procesję Maryjną dnia 13 maja w 93. rocznicę Objawień Matki Bożej Fatimskiej oraz Mszę św. w Katedrze po zakończeniu procesji.
W trakcie Mszy św. nastąpi odnowienie zawierzenia naszego Miasta Matce Bożej Fatimskiej.
g. 19.00 - Rozpoczęcie modlitwy przy klasztorze o. Kapucynów
g. 19.15 - Procesja
g. 19.45 - Msza św. w katedrze z odnowieniem zawierzenia Miasta Matce Bożej Fatimskiej
Tragedia pod Smoleńskiem
Od wczoraj jesteśmy głęboko poruszeni tragiczną śmiercią prezydenta Lecha Kaczyńskiego, jego małżonki oraz osób tworzących delegację udającą się na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. Łączymy się w bólu i smutku z rodzinami i bliskimi zmarłych, prosząc, aby Bóg był dla nich ostoją i mocą. Prezydenta Rzeczypospolitej i wszystkich, którzy zginęli w katastrofie polecamy Bożemu Miłosierdziu, prosząc dla nich o owoce Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Chrystusa – dar Jego przebaczenia i pokoju.
Wieczny odpoczynek racz im dać, Panie...
A światłość wiekuista...
Niech odpoczywają w pokoju wiecznym. Amen
Święte Triduum Paschalne 2010
MISTERIUM CHRYSTUSA UKRZYŻOWANEGO
- WIELKI CZWARTEK –
17.30 Okazja do spowiedzi św.
18.20 Wprowadzenie w Triduum Paschalne i w liturgię Wielkiego Czwartku
18.30 MSZA WIECZERZY PAŃSKIEJ
do 22.00 Adoracja Najświętszego Sakramentu w Ciemnicy
-uwielbienie i dziękczynienie za ustanowienie
Najświętszego Sakramentu
- czuwanie z Chrystusem modlącym się w Ogrójcu
- WIELKI PIĄTEK –
od 8.30 Jutrznia z Godziną czytań
Gorzkie Żale – część I
12.00 Modlitwa w ciągu dnia i Godzinki o Męce Pańskiej
15.00 Koronka do Miłosierdzia Bożego.
Początek Nowenny do Miłosierdzia Bożego
Gorzkie Żale – część II
Okazja do spowiedzi św.
17.00 DROGA KRZYŻOWA
Litania o Męce Pańskiej z modlitwą do Najświętszego Oblicza
18.20 Wprowadzenie w liturgię Męki Pańskiej
18.30 LITURGIA NA CZEŚĆ MĘKI PAŃSKIEJ
do 24.00 Adoracja Najświętszego Sakramentu przy Grobie Pańskim. Gorzkie Żale – część III
- WIELKA SOBOTA –
MISTERIUM CHRYSTUSA POGRZEBANEGO
- od 8.30 Jutrznia z Godziną czytań
Okazja do spowiedzi św. – do g. 9.30
Święcenie pokarmów na stół wielkanocny:
– g. 10.00, 11.00, 12.00, 13.00, 14.00, 15.00, 16.00
12.30 Liturgiczna modlitwa w ciągu dnia
15.00 Koronka do Miłosierdzia Bożego
Okazja do spowiedzi św. – od g. 18.00 do 19.30
MISTERIUM CHRYSTUSA ZMARTWYCHWSTAŁEGO
19.45 Wprowadzenie w liturgię Wigilii Paschalnej
20.00 WIGILIA PASCHALNA
NIEDZIELA ZMARTWYCHWSTANIA PAŃSKIEGO
6.00 Procesja rezurekcyjna i Msza Zmartwychwstania
Msze św. Niedzieli Zmartwychwstania:
- g. 9.30, 11.00, 12.30, 17.00, 18.30, 20.00
ADORACJA PANA JEZUSA W CIEMNICY
„Każda prawdziwa miłość musi mieć swój Wielki Piątek”
godz. 8.30 Jutrznia z Godziną Czytań.
Przyjaciele Paradyża. Duchowa Adopcja Dziecka Poczętego.
Parafialny Zespół Caritas
godz. 10.00 Gorzkie Żale - część I
Żywy Różaniec Kobiet – Róże: 1 – Matki Bożej Wspomożenia Wiernych, 2 – MB Bolesnej, 12 – MB Pocieszenia
godz. 11.00 Modlitwa prowadzona przez dzieci ze świetlicy
Oaza Dzieci Bożych schola dziecięca, dzieci ze świetlicy, dzieci ze Szkoły Podstawowej
godz. 12.00 Liturgiczna modlitwa w ciągu dnia. Godzinki o Męce Pańskiej
Żywy Różaniec Kobiet – Róże: 3 - Matki Bożej Łaskawej,
5 - MB Częstochowskiej
godz. 13.00 Modlitwa różańcowa
Rycerstwo Niepokalanej
godz. 14.00 Modlitwa adoracyjna młodzieży
Oaza młodzieżowa. Schola młodzieżowa. Kandydaci do bierzmowania. Młodzież gimnazjalna i licealna
godz. 15.00 Koronka do Miłosierdzia Bożego
Bractwo Męki Pańskiej.
Żywy Różaniec Kobiet – Róże: 6 - Matki Bożej Królowej Polski,
7 - MB Królowej Pokoju, 8 - MB Pięknej Miłości
godz. 16.00 Gorzkie Żale - część II
Żywy Różaniec Mężczyzn. Chorzy
godz. 17.00 Droga Krzyżowa. Litania o Męce Pańskiej.
Modlitwa do Najświętszego Oblicza
Bractwo Męki Pańskiej
godz. 18.30 Wielkopiątkowa Liturgia Męki Pańskiej
po liturgii: Gorzkie Żale - część III i Adoracja do godz. 24.00.
godz. 20.30 Odnowa w Duchu Świętym. Grupa Ojca św. O. Pio. Domowy Kościół
godz. 22.00 Neokatechumenat
„Tylko ja dobrze znam mój własny krzyż i tylko Bóg go rozumie”
Paschał
To duża świeca z wosku. Jest ona zapalana od poświęconego ognia i uroczyście wnoszona do ciemnego kościoła. Symbolizuje Chrystusa Zmartwychwstałego - światłość świata, znak nadziei na wieki. Wyryty na nim krzyż oznacza odkupieńczą śmierć Chrystusa. Pięć otworów to symbole Jego zbawczych ran, a pierwsza i ostatnia litera greckiego alfabetu oznacza panowanie nad czasem. Po zakończeniu okresu wielkanocnego paschał stawia się obok chrzcielnicy. To od niego zapała się świece przy chrzcie dziecka, jako znak jego włączenia przez chrzest do Mistycznego Ciała Chrystusa - Kościoła.
Exsultet
Starożytny hymn chrześcijan. To jedna z najpiękniejszych modlitw Kościoła. Pochwała paschału symbolizującego Chrystusa. Podkreśla ciągłość historii zbawienia, której ukoronowaniem jest przynoszące radość wszystkim wydarzenie paschalne.
Liturgia Słowa
W rozbudowanej Liturgii Słowa Wigilii Paschalnej słyszymy opowieść o działaniu Boga dla ratowania człowieka. Wybór siedmiu czytań stanowi główne punkty scenariusza podjętego przez Boga, który nazywamy planem zbawienia.
Liturgia chrzcielna
Na liturgię chrzcielną Wigilii Paschalnej składają się cztery elementy: Litania do Wszystkich Świętych, błogosławieństwo wody chrzcielnej, chrzest i bierzmowanie (jeśli są kandydaci) oraz odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych.
Liturgia Eucharystyczna
To ostatnia i zarazem szczytowa część liturgii Wigilii Paschalnej. Warto zaznaczyć, że nie jest to Msza św. Wielkiej Soboty, ale Niedzieli Zmartwychwstania. Pełna radości, bo w sposób najdoskonalszy urzeczywistnia Paschę Pana.
Procesja rezurekcyjna
Procesja rezurekcyjna jest uroczystym ogłoszeniem prawdy o Zmartwychwstaniu Pańskim, manifestacją wiary chrześcijan - na wzór kobiet, które po doświadczeniu pustego grobu poszły ogłosić tę wieść uczniom. Procesja jest też symbolem wędrówki Nowego Ludu Bożego razem ze swoim Panem do ojczyzny niebieskiej.
Umycie nóg
Na pamiątkę umycia przez Chrystusa nóg apostołom podczas Mszy Wieczerzy Pańskiej celebrans - sprawujący Ofiarę Eucharystyczną kapłan - obmywa nogi 12 mężczyznom. Jest to przypomnienie fundamentalnej zasady moralnej chrześcijaństwa, czyli przykazania miłości. Gest ów wyraża także prawdę, że Kościół nie jest po to, żeby mu służono, lecz aby służyć.
Przeniesienie Najświętszego Sakramentu
Symbol znany od XII wieku. To znak uwięzienia Pana Jezusa. W średniowieczu zaczęto budować specjalne ołtarze, nazywane ciemnicami, w których umieszczano Najświętsze Postaci. Dziś miejsce, do którego procesyjnie przenosi się Eucharystię, nazywamy ołtarzem wystawienia.
Obnażenie ołtarza
Po zakończonej Eucharystii kapłan lub diakon zdejmują z ołtarza obrusy. Odarty ołtarz, który jest symbolem Jezusa Chrystusa, oznacza odarcie Go z szat podczas męki krzyżowej, opuszczenie przez najbliższych oraz rezygnację z najmniejszych pozorów bóstwa dla naszego zbawienia.
Kołatki
Od Mszy Wieczerzy Pańskiej aż do Liturgii Światła w Wielką Sobotę nie używa się dzwonków. Zamiast nich w kościołach słyszymy kołatki. To także znak żałoby po Zbawicielu, który odchodzi. Rodzaj „postu dla uszu”, tak jak „postem dla oczu” są zakryte od V niedzieli Wielkiego Postu krzyże i obrazy w kościołach.
Wielki Piątek Męki Pańskiej – godz. 18.30
Dzień Męki, Śmierci Pana i Jego złożenia do grobu. Nasze spojrzenie kierujemy na Krzyż Chrystusa. „Oto drzewo Krzyża, na którym zawisło zbawienie świata” - woła trzykrotnie kapłan. Krzyż Chrystusa rzucił swój cień na wszystkie czasy. Pod ten Krzyż w wielkiej modlitwie powszechnej Kościoła prowadzimy wszystkich, za których umarł Jezus. Klękamy przed krzyżem, całujemy rany Pana, bośmy wszyscy grzesznicy, bo to myśmy Go ukrzyżowali. To nasz grzech zrodził Jego śmierć.
Post ścisły
To jeden z niewielu dni w roku, w którym Kościół nakazuje swoim wyznawcom post ścisły, czyli jakościowy i ilościowy. Tradycja poszczenia w Wielki Piątek ma swój początek już 100 lat po śmierci Chrystusa. Nazywano ten post „postem współczucia”. Był znacznie surowszy od dzisiejszego poszczenia. Chrześcijanie odmawiali sobie w tym dniu zarówno pokarmu, jak i napoju.
Prostratio
To pierwszy, przejmujący symbol liturgii Wielkiego Piątku. Celebrans, wychodząc w zupełnej ciszy przed ołtarz, pada przed nim twarzą do ziemi. To nie tylko gest głębokiego uniżenia, ale także uznanie winy, postawa szoku, który rodzi się ze świadomości, że przez nasze grzechy jesteśmy współwinni śmierci Chrystusa na krzyżu. Padamy na twarz uznając, że Krzyż jest miejscem ostatecznego objawienia ognia Bożej miłości, jest prawdziwym „krzewem gorejącym”, który choć płonie, jednak nie spala się.
Modlitwa powszechna
To kolejny element, który ma swoje źródło w tradycji pierwotnego chrześcijaństwa. Modlitwa za wszystkich, bo za wszystkich umarł Chrystus. Jej „powszechność” wyraża się w trosce, aby nie zmarnowała się ani odrobina odkupieńczej krwi Chrystusa, który umiera za zbawienie całego świata.
Adoracja Krzyża
Podobnie jak wiele innych elementów liturgii wielkopiątkowej, adoracja Krzyża wywodzi się z Jerozolimy. Później przejął ją cały Kościół. Dokumenty wskazują, że w Rzymie znano ją już w VII wieku. Z Rzymu trafiła do Frankonii, gdzie obrzęd udramatyzowano, odsłaniając uroczyście krzyż przy śpiewie znanej nam dziś antyfony: „Oto drzewo krzyża”. Słowa nawiązują wprost do pierwszego drzewa w Piśmie Świętym, którego owocem była śmierć. Owocem tego drzewa jest życie.
Komunia św.
To jedyny dzień w roku, kiedy kapłani przyjmują Komunię św. tylko pod postacią chleba. Choć nie sprawuje się w tym dniu Eucharystii, to nie odgradza się chrześcijan od Bożego pokarmu, przyjmując wcześniej konsekrowane eucharystyczne Postaci.
Grób Pański
Ostatni element liturgii Wielkiego Piątku. Z X wieku pochodzą pierwsze świadectwa o składaniu krzyża Chrystusa w grobie. Później przenoszono do „grobu” także Eucharystię. Przeniesienie Eucharystii przypomina zdjęcie z krzyża i pogrzeb Chrystusa. Ostatnia modlitwa przy grobie wskazuje jednak nadzieję: „Chryste, nasze Zmartwychwstanie i Życie, podźwignij nas z grobu grzechów”.
Wielka Sobota
Dzień spoczynku Pana w grobie. Dzień cichej nadziei, modlitewnego oczekiwania na cud zmartwychwstania, przekonania w moc Boga większą od śmierci. W kościołach, przy grobie Chrystusa, trwa modlitewna adoracja.
Wigilia Paschalna Wielkiej Nocy – godz. 20.00
O zmroku rozpoczyna się celebracja Wigilii Paschalnej: liturgia światła ze śpiewem wielkanocnego orędzia, dłuższa liturgia słowa ukazująca wielkie dzieła Boże na przestrzeni dziejów zbawienia, błogosławieństwo wody chrzcielnej i odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych. Czuwanie nocne kończy celebracja liturgii Eucharystycznej.
Polska tradycja każe nam podążyć rankiem z uczniami, aby osobiście odkryć „pusty grób” i prawdę o Zmartwychwstaniu Pana. Stąd uroczystym dopełnieniem obchodów paschalnych jest procesja rezurekcyjna i Eucharystia o świcie, będące ogłoszeniem Zmartwychwstania.
Obrzęd światła
Z ciemności do światła. Z grzechu do łaski. Ze śmierci do życia. To wszystko ma wyrazić obrzęd, który rozpoczyna świętowanie Paschy. Prosta symbolika przedstawia w skrócie tajemnicę odkupieńczej śmierci i zmartwychwstania Chrystusa. Tak jak ogień - Chrystus oświeca, ogrzewa i oczyszcza.
Komunikat z 351. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski
W dniach 8 i 9 marca 2010 r. odbyło się w Warszawie 351. Zebranie plenarne Konferencji Episkopatu Polski. Obradami kierował Przewodniczący Konferencji, abp Józef Michalik. Uczestniczył w nich także Nuncjusz Apostolski, abp Józef Kowalczyk.1. Zbliża się oczekiwana beatyfikacja Sługi Bożego ks. Jerzego Popiełuszki. Jego wyniesienie na ołtarze przypomina nam o ciągłej potrzebie rozwijania wartości, za które oddał życie, a więc wierność Chrystusowi, miłość do Ojczyzny, przebaczenie, szacunek dla ludzkiej godności. Z perspektywy czasu możemy stwierdzić, że wartości te okazują się silniejsze od systemu budowanego na przemocy, kłamstwie i deptaniu godności człowieka. Dla przyszłych pokoleń ks. Jerzy pozostanie orędownikiem solidarności świata pracy oraz ważnym świadkiem wolności i prawdy. Jego świadectwo uzyskuje szczególną wymowę w Roku Kapłańskim, stąd też będą je przywoływać kapłani uczestniczący 1 maja w ogólnopolskiej pielgrzymce na Jasną Górę.
2. Podczas zebrania przedstawiono relację ze spotkania z przedstawicielami Patriarchatu Moskiewskiego. Biskupi przyjęli z uznaniem poszukiwanie nowych form zbliżenia między Rosyjskim Kościołem Prawosławnym i Kościołem Katolickim w Polsce. Z nadzieją przyjęto informację o powołaniu zespołu, który podejmie kwestie istotne dla wzajemnego dialogu w obliczu przemian kulturowych współczesnej Europy. Dla katolików teologiczna przestrzeń dialogu została określona w dokumentach Kościoła. Jej konkretna realizacja niesie natomiast wiele wyzwań, które powinny stać się przedmiotem pogłębionego dialogu; oba Kościoły doświadczyły bowiem w przeszłości bolesnych cierpień i prześladowań. Szczególnym zadaniem pozostaje dla nas świadectwo poszanowania ludzkiej godności oraz troska o wolność i prawa człowieka.
3. Trwa ożywiona dyskusja dotycząca przemocy w rodzinie. Formułowane głosy w obronie ładu moralnego winny zostać uwzględnione w nowej wersji ustawy. Wyrażając wsparcie dla działań wykluczających przemoc w rodzinie, biskupi jednocześnie oceniają krytycznie instrumentalne traktowanie cierpienia bliźnich, jako formy podważania roli rodziny. Każda próba administracyjnego działania winna uwzględniać naturalną rolę wychowawczą rodziny.
4. Po raz kolejny biskupi przypominają o niezmiennej i nienaruszalnej godności życia ludzkiego, którego w żadnych okolicznościach nie wolno uczynić przedmiotem rozgrywek lekceważących godność człowieka. Jej uznanie nie zależy od wyroków jakichkolwiek instancji sądowych. Obrona życia stanowi niezbywalną część misji Kościoła. Biskupi solidaryzują się ze środowiskami, również medialnymi, które konsekwentnie bronią nienaruszalnego prawa do życia, nawet za cenę niesprawiedliwych oskarżeń i wyroków.
5. Podczas obrad biskupi podjęli również zagadnienie systemu opieki zdrowotnej. Z wdzięcznością i szacunkiem odnoszą się do osób pracujących w trudnych warunkach służby zdrowia. Akcentują, że ochrona zdrowia nie jest jedynie systemem usług, lecz przede wszystkim podstawą solidarności społecznej i poczucia wspólnoty. W rozwiązywaniu trudnych kwestii ekonomicznych trzeba zawsze uwzględniać zasady etyczne.
6. Pasterze Kościoła z niepokojem przyjmują informację o kryzysowej sytuacji w mediach publicznych – w Polskim Radiu oraz Telewizji Polskiej. Media publiczne stanowią ważny element dobra wspólnego, za które wszyscy ponosimy odpowiedzialność. Ich misją jest troska o nasze dziedzictwo religijne, kulturowe, narodowe i patriotyczne, tak istotne dla kształtowania tożsamości narodowej. Media publiczne powinny pełnić powierzoną sobie misję ponad podziałami partyjnymi. Dlatego biskupi apelują do władz Rzeczypospolitej Polskiej, aby – będąc świadome, że istnienie mediów publicznych jest elementem polskiej racji stanu – znalazły rozwiązania, które zapewnią im możliwość dalszego funkcjonowania w dotychczasowym zakresie. Umowy podpisane między Konferencją Episkopatu Polski a Polskim Radiem i Telewizją Polską, powinny być respektowane.
W duchu dziękczynienia za kanonizację abp. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego biskupi koncelebrowali Mszę Świętą w archikatedrze warszawskiej. Przypomnienie postaci świętego arcybiskupa-wygnańca przywołuje na pamięć tych chrześcijan, którzy także dzisiaj są prześladowani, a nawet oddają życie za wiarę w Chrystusa. Biskupi polecają modlitwom wiernych trwające przygotowania do procesu beatyfikacyjnego męczenników Wschodu, którzy oddali życie w minionym stuleciu.
Biskupi zachęcają do wielkopostnej przemiany serca oraz błogosławią wszystkim kapłanom i wiernym uczestniczącym w rekolekcjach.
Podpisali: Pasterze Kościoła katolickiego w Polsce
Warszawa, 9.03.2010 r.Rekolekcje Wielkopostne
Niedziela, 14 marca
7.30 Msza z homilią
9.30 Msza z homilią
11.00 Msza z homilią
12.30 Msza z homilią (dla dzieci)
16.00 Gorzkie Żale z kazaniem pasyjnym
17.00 Msza z homilią (dla młodzieży)
18.30 Msza z homilią
20.00 Msza z homilią
Poniedziałek, 15 marca
9.00 Msza z homilią
18.30 Msza z homilią
20.00 Msza z homilią
Wtorek, 16 marca
9.00 Msza z homilią
18.30 Msza z homilią
20.00 Msza z homilią
Środa, 17 marca
9.00 Msza z homilią
18.30 Msza z homilią
20.00 Msza z homilią
Spowiedź św. od poniedziałku do środy - od godz. 8.00 do 10.00, wieczorem od 17.00 do 20.30
List Pasterski Biskupa Zielonogórsko-Gorzowskiego na Wielki Post 2010
Wezwanie do wewnętrznej przemiany
Drodzy Diecezjanie!
Środą Popielcową rozpoczęliśmy Wielki Post. Przygotowuje on nas do obchodów Świąt Wielkanocnych. Wzywa do oceny naszego życia w świetle Ewangelii. Zaprasza do odnowy więzi z Bogiem, z drugim człowiekiem i krytycznego spojrzenia na samego siebie. Słowo Boże, które głoszone jest w Wielkim Poście podkreśla rolę modlitwy, postu i jałmużny na drodze duchowej przemiany. Zachęca do pokuty, aby nasze wyrzeczenia umocniły nas do walki ze złym duchem.
Dziś, w drugą Niedzielę Wielkiego Postu Słowo Boże przybliża nam zbawcze zdarzenie, jakie dokonało się na górze Tabor. Ukazuje nam przemienionego Chrystusa, a tym samym cel, do którego zdążamy. Mówi nam o tym św. Paweł w słowach: Nasza bowiem ojczyzna jest w niebie. Stamtąd też jako Zbawcy wyczekujemy Pana naszego Jezusa Chrystusa, który przekształci nasze ciało poniżone na podobne do swego chwalebnego ciała (Flp 3, 20-21). Warto więc czynić pokutę, warto dobrze żyć, gdyż czeka nas inne, pełniejsze życie z Jezusem, życie które przygotował nam Bóg. Droga do tej rzeczywistości wiedzie przez wewnętrzną przemianę. Ta przemiana dotyczy różnych dziedzin życia, między innymi naszego myślenia, naszej mowy i postępowania.
1. W wielkopostnym przygotowaniu do Świąt Wielkanocnych towarzyszy nam Ojciec Święty Benedykt XVI. W tegorocznym orędziu na Wielki Post zachęca nas do refleksji na temat Bożej sprawiedliwości. Przypomina w nim, że człowiek jest stworzony na obraz i podobieństwo Boga. W głębi serca tęskni za życiem sprawiedliwym, a jednak w swojej codzienności często spotyka się z niesprawiedliwością. Ludzka sprawiedliwość jest bowiem zagrożona przez egoizm człowieka, przekonanie o swej samowystarczalności i pychę. Jedynie w Bogu człowiek znajduje sprawiedliwość pełną, która jest „sprawiedliwością miłości”.
Bóg, stwarzając człowieka, obdarzył go - oprócz dóbr materialnych - miłością - nieodwołalną, bezwarunkową i wierną. Ojciec Święty w swoim orędziu uświadamia nam, że pełnię takiej miłości człowiek odnajduje w Jezusie Chrystusie, który tak dalece ukochał człowieka, że wziął na siebie „przekleństwo” należne człowiekowi za grzech, aby w zamian obdarzyć nas „błogosławieństwem”, które należy się Bogu.
Tego usprawiedliwienia człowiek dostępuje za darmo, z łaski Bożej, przez odkupieńczą moc ofiary Jezusa Chrystusa. Okres Wielkiego Postu ma nas doprowadzić do odkrycia i przyjęcia daru Bożej sprawiedliwości. Dokonuje się to przez wiarę w Jezusa Chrystusa. Wiara, czyli pełne i bezwarunkowe zaufanie, czyni nas uczestnikami skutków męki, śmierci i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Jedynie dzięki wierze możemy przyjąć odkupienie dokonane w Synu Bożym, a więc odnaleźć utraconą przez grzech głęboką jedność z Bogiem oraz z drugim człowiekiem.
Wielki Post jest więc czasem odnowienia i umocnienia naszej wiary, niezbędnej do tego, by dzieło zbawcze Jezusa Chrystusa wydało owoce w naszym życiu.
2. 19 czerwca ubiegłego roku Ojciec Święty ogłosił w Kościele powszechnym Rok Kapłański. Ma on nam przybliżyć znaczenie misji i roli kapłana w Kościele i we współczesnym społeczeństwie. Dla każdego księdza Rok ten ma być czasem odnowienia ideałów kapłańskich, a dla wszystkich wiernych - czasem modlitwy o świętość kapłanów oraz o nowe powołania do służby Bożej.
21 grudnia ubiegłego roku Radni Sejmiku Województwa Lubuskiego ustanowili rok 2010 w Województwie Lubuskim Rokiem Sługi Bożego Biskupa Wilhelma Pluty. Spośród wielu kapłanów, którzy byli i są związani z Ziemią Lubuską wskazali na pasterza Kościoła, który prawie 28 lat posługiwał na tych ziemiach. W swojej decyzji Radni Sejmiku napisali: Sejmik wyraża swój szacunek i uznanie dla wszystkich lat duszpasterskiej posługi Biskupa Wilhelma Pluty na Ziemi Lubuskiej oraz dziękuje za jego sumienną i niezwykle efektywną ewangelizację. Cieszymy się tą decyzją i czujemy się zachęceni, abyśmy w tym roku jeszcze bardziej podjęli trud poznania nauczania bpa Wilhelma Pluty i realizowania zadań, o których nam przypominał.
Dziś, kiedy przeżywamy Wielki Post i podejmujemy wysiłek kształtowania w sobie nowego człowieka, silniejszego wiarą i bardziej konsekwentnego w ewangelicznym działaniu, warto przypomnieć słowa Sługi Bożego o tym, że w tym trudzie duchowej odnowy nie jesteśmy sami. Jest u naszego boku ksiądz, duszpasterz, który dzieli nasz los, służy nam pomocą, spieszy z posługą Słowa Bożego i sakramentów i nie dopuszcza do zwycięstwa zła w człowieku. Chroni też nas przed beznadziejnością i rozpaczą w obliczu grzechu i słabości. To on w imię Chrystusa Odkupiciela przypomina nam, że jesteśmy kimś więcej niż sami o sobie myślimy, a swoją postawą pełną zawierzenia Bogu i twórczej miłości do nas, pokazuje, co myśli o nas Bóg i jak wysoko nas ceni. On stawia nas w obliczu rzeczywistości Bożej, przybliża nam Boga – Ojca nadziei.
Sługa Boży Biskup Wilhelm Pluta, w obliczu tych zadań, które podejmuje kapłan względem wiernych mówił w jednym z listów pasterskich: Jak mocny duchem musi być ksiądz, aby to realizować. Jak musi się znać na prawach ludzkiego serca. Ileż on sam musi mieć zawierzenia w Bogu i miłości do Niego, abyśmy i my mogli zaczerpnąć z tej jego wiary i miłości oraz z jego mocy ducha, która niesie ze sobą tak potrzebną mądrość.
W tym samym liście zwracał się do księży słowami: Czcigodni Księża – byliście i jesteście bardzo mocno z narodem związani. Nie zdradziliście polskiego narodu, ani narodowych ani chrześcijańskich wartości.
Dziś szczególnie potrzeba, aby księża byli pełni Bożej mocy i apostolskiej gorliwości, aby unikali z całą stanowczością przywiązania do doczesnych korzyści, aby byli oddani sprawie Bożej i mieli serce dla ludzi.
Nasz Czcigodny Sługa Boży wzywał też diecezjan, aby pomagali swoim księżom wzrastać w świętości, modlili się za nich, byli dla nich dobrzy, wspierali ich w pracy ewangelizacyjnej i w tworzeniu braterskiej wspólnoty w parafii. Prosił też, aby wierni byli zatroskani o powołania kapłańskie, zakonne i misyjne.
Ten program biskupa Wilhelma Pluty jest wciąż aktualny, a czas Wielkiego Postu daje szczególną okazję nie tylko do tego, aby go przypomnieć, ale też wprowadzać w życie.
3. Temat bieżącego roku duszpasterskiego przypomina nam o jeszcze jednym ważnym obowiązku na drodze przygotowania do Świat Wielkiej Nocy: o dawaniu świadectwa Bożej miłości.
W ostatnich tygodniach cały świat przeżywał kataklizm, jaki dotknął mieszkańców Haiti. Trzęsienie ziemi, które tam miało miejsce dotknęło cierpieniem ogromną rzeszę ludzi. Wielu pośpieszyło z pomocą tym, którzy ocaleli. Wśród pomagających nie zabrakło mieszkańców naszej diecezji. Ofiara, jaką złożyliście na rzecz naszych braci z Haiti, jest i pozostanie pięknym świadectwem Bożej miłości.
Tradycyjnie już w pierwszą niedzielę lutego we wszystkich parafiach naszej diecezji pamiętano również o osobach terminalnie chorych, przebywających w trzech hospicjach na terenie naszego województwa. Pamięć o tych chorych, niosących szczególny krzyż i społeczna troska o utrzymanie hospicjów to kolejny dowód aktualnie składnego świadectwa Bożej miłości. Bardzo Wam dziękuję za te wielkoduszne gesty solidarności z potrzebującymi.
Drodzy Bracia i Siostry!
Wielki Post to czas dzielenia się miłością z drugim człowiekiem. Wśród tych, przy których winniśmy się zatrzymać nie może zabraknąć osób starszych, niepełnosprawnych, chorych, opuszczonych, przeżywających duchowe kryzysy, ludzi potrzebujących kontaktu z drugim człowiekiem. Miłość gładzi szereg naszych słabości. Ona jest drogą, która wiedzie na spotkanie ze Zmartwychwstałym Panem.
Drodzy Diecezjanie!
Kończąc ten wielkopostny list do Was, pragnę Was zapewnić, że będę każdego dnia gorąco modlił się o to, abyście właściwie wykorzystali święty czas Wielkiego Postu i odnowili Waszą przyjaźń z Chrystusem żyjącym w Kościele. Umacniajcie się Słowem Bożym i łaską płynącą z Eucharystii podczas wielkopostnych rekolekcji, korzystajcie z sakramentu pojednania, nabożeństwa Gorzkich Żali i Drogi Krzyżowej. Niech Wasza modlitwa, umartwienie i gesty miłości zbliżą Was do Boga i drugiego człowieka. Niech wyproszą dla Was, Kościoła i naszej Ojczyzny potrzebne światła i moce.
Wraz z biskupami Pawłem i Adamem polecam Was wszystkich opiece Maryi, Matki Cierpliwie Słuchającej, a także wstawiennictwu świętych Męczenników z Międzyrzecza.
Na dobre przeżycie Wielkiego Postu oraz na radosne przeżywanie świąt Wielkanocnych z serca Wam błogosławię.
† Stefan Regmunt, Biskup Zielonogórsko-Gorzowski
Jasnogórskie Dni Skupienia – Częstochowa, 18-21 marca 2010 r.
„Wierność Maryi, wierność nasza”
Organizowany jest wyjazd z Gorzowa do Sanktuariów w Częstochowie i Leśniowie na Jasnogórskie Dni Skupienia w dniach 18-21 marca br.
Wyjazd z Gorzowa 18 marca o godz. 4.45 (róg ulic Żeromskiego i Grottgera). Powrót do Gorzowa w niedzielę 21 marca ok. godz. 22.00.
Koszt pobytu na Jasnej Górze wynosi 170 zł, podróży do Częstochowy w obie strony 90 zł. Łącznie – 260 zł. Należy zabrać ze sobą brewiarz dla świeckich.
Zgłoszenia do końca lutego przyjmuje p. Krystyna Jagła (tel. 95 736 82 95).
W domu rekolekcyjno-powołaniowym
trwa cykl rekolekcji powołaniowych zatytułowany:
„Spotkać Jezusa”.
Rekolekcje te mają pomóc w odkrywaniu swojej drogi życiowej, zbliżyć do Boga jeszcze bardziej, by dojrzalej podejmować decyzje. Rekolekcje te, skierowane są przede wszystkim do młodych ludzi, chłopców ze szkół średnich i studentów.
Najbliższe rekolekcje odbędą się w terminie:
19 – 21 lutego
Zachęcam w sposób szczególny na te rekolekcje, gdyż łączą się one z I Niedzielą Wielkiego Postu, będzie to dobra okazja, by zacząć okres Wielkiego Postu od skupienia. Zgłoszenia na te rekolekcje proszę kierować do Środy Popielcowej tj. 17 lutego, na mój adres mailowy: frere@o2.pl, jak również telefonicznie: 68 381 10 66, lub kom.: +48604 624 142. Rekolekcje rozpoczynają się w piątek o godz. 17.30
i trwają do niedzieli do godz. 13.oo.
(Koszt uczestnictwa 40 zł.) Młodzież zabiera ze sobą:
- Pismo Święte
- Notatnik
- Kapcie
Zapraszamy na naszą stronę internetową: www.ddm.org.pl/twojepowolanie
Ks. Marcin Kuperski.
Diecezjalny Duszpasterz Powołań
Komunikat Kurii Metropolitalnej w Krakowie
Kuria Metropolitalna w Krakowie otrzymuje liczne zapytania o „Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi” z Krakowa, względnie o związaną z nim Fundację „Instytut Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi”, które rozsyłają do osób prywatnych korespondencję z prośbą o przekazywanie datków pieniężnych w zamian za wysyłanie publikacji religijnych. Wierni niejednokrotnie uskarżają się na natarczywy ton korespondencji, w której Stowarzyszenie w sposób uciążliwy narzuca kontynuowanie kontaktów i zamawianie dalszych materiałów.
„Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi” jest organizacją prywatną, założoną przez osoby świeckie, nie powiązaną instytucjonalnie z Kościołem i działającą na własną odpowiedzialność. Stowarzyszenie nie przedstawiło swego statutu do aprobaty władzy kościelnej, dlatego nie może być traktowane jako uznane przez Kościół stowarzyszenie wiernych (kan. 299 § 3).
W grudniu 2001 r. Arcybiskup Krakowski, Kardynał Franciszek Macharski informował m.in., że „Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi nie posiada aprobaty Kurii Metropolitalnej w Krakowie, ponieważ się o nią nie zwracało, chcąc prowadzić działalność niezależnie od władzy kościelnej”. W piśmie z dnia 28 października 2002 r. ówczesny Biskup Pomocniczy Archidiecezji Krakowskiej, Ks. Bp Kazimierz Nycz powiadamiał, iż Stowarzyszenie oraz Instytut nie posiadają aprobaty Arcybiskupa Krakowskiego, a podejmowane przez nie inicjatywy religijne nie zostały uzgodnione z Kurią Metropolitalną w Krakowie.
W związku z licznymi zapytaniami w tej sprawie uprzejmie informujemy, że powyższe wyjaśnienia pozostają w dalszym ciągu aktualne.
Kanclerz Kurii, ks. dr Piotr Majer
Kraków, dnia 25 lutego 2008 r.
Dzień Judaizmu 2010
Jego Ekscelencja
Biskup Stefan Regmunt
Zielona Góra
Chciałabym złożyć na ręce Waszej Ekscelencji gorące podziękowania za udział w dotychczasowych akcjach „Płomień Pamięci” w Międzynarodowym Dniu Pamięci o Holokauście. Dzięki zaangażowaniu Episkopatu Polski oraz zwierzchników kościołów i związków wyznaniowych w Polsce, nasza inicjatywa cieszy się coraz większym społecznym poparciem.
W związku ze zbliżającymi się obchodami Międzynarodowego Dnia Pamięci o Holokauście Fundacja Shalom po raz kolejny zwraca się do Waszej Ekscelencji z prośbą, aby w tygodniu poprzedzającym naszą akcję w kościołach został ogłoszony apel o zapalenie świecy w oknie każdego domu w dniu 27 stycznia 2010 r., o godz. 18.00. Niech jej płomień symbolizuje pamięć o wszystkich ofiarach Zagłady.
Jestem głęboko przekonana, że dzięki życzliwości Kościoła Katolickiego w Polsce nasz apel dotrze nie tylko do mieszkańców wielkich miast, ale również miasteczek i wsi. Akcja „Płomień Pamięci” ma na celu uświadomić zagrożenia związane z nietolerancją religijną i etniczną. Jest ona adresowana do całego społeczeństwa polskiego, do wszystkich tych, którym nieobce są podstawowe prawa człowieka - prawo do życia i wolności, bez względu na różnice rasowe i wyznaniowe.
O wysokiej randze obchodów Międzynarodowego Dnia Pamięci o Holokauście świadczy to, że odbywają się one pod honorowym patronatem Prezydenta RP oraz Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy.
Chcielibyśmy bardzo aby zapalone świece pojawiły się we wszystkich oknach polskich domów, ponieważ tylko wspólny, solidarny „Płomień Pamięci” pozwala zachować nadzieję, że nigdy nie powtórzy się zbrodnia Holokaustu.
Łączę wyrazy szacunku,
Gołda Tencer
Dyrektor Generalny
Warszawa, 22 grudnia 2009 r.
KOMUNIKAT Pomoc ofiarom trzęsienia ziemi na Haiti
Drodzy Diecezjanie,
z bólem przyjęliśmy wiadomość, że doszło do niespotykanego od kilkudziesięciu lat w sile i skutkach trzęsienia ziemi na Haiti. Dziesiątki tysięcy osób poniosło śmierć, wielu jest rannych, wielu straciło swój dobytek. Prawie 3 mln osób, czyli jedna trzecia mieszkańców wyspy ucierpiała z tego powodu.
Z różnych miejsc świata – organizacje, a w nich dobrzy ludzie – śpieszą z pomocą ofiarom tej tragedii. Wśród wrażliwych na ludzkie cierpienie jest Caritas Polska, która przekazała już kwotę 30 tys. euro. Za te pieniądze zakupione zostaną lekarstwa, woda pitna, koce i inne środki konieczne do ratowania życia.
Z konkretną pomocą poszkodowanym chce również pospieszyć Diecezja Zielonogórsko-Gorzowska. Z tej racji w najbliższą niedzielę 17 stycznia br. we wszystkich kościołach zbierać będziemy do puszek ofiary przeznaczone na ten cel.
Drodzy Diecezjanie,
już teraz dziękuję Wam za ten znak jedności i miłości wobec naszych braci i sióstr, którzy znaleźli się w tak wielkiej potrzebie. Zachęcam Was także do modlitwy w intencji mieszkańców Haiti. Dla żywych prośmy o fizyczną i duchową siłę w przezwyciężeniu skutków kataklizmu, a dla zmarłych o dar Bożego miłosierdzia.
Wdzięczny za wszystkie dowody Waszej wrażliwości na ludzką biedę, ogarniam Was pasterską miłością i z serca błogosławię
Stefan Regmunt
Biskup Zielonogórsko–Gorzowski
ORĘDZIE OJCA ŚWIĘTEGO BENEDYKTA XVI
NA ŚWIATOWY DZIEŃ POKOJU
1 STYCZNIA 2010 ROKU.
Jeśli chcesz krzewić pokój, strzeż dzieła stworzenia
1. Z okazji rozpoczęcia Nowego Roku pragnę złożyć najgorętsze życzenia pokoju wszystkim wspólnotom chrześcijańskim, rządzącym państwami i ludziom dobrej woli na całym świecie. Wybrany przeze mnie temat tego XLIII Światowego Dnia Pokoju, brzmi: Jeśli chcesz krzewić pokój, strzeż dzieła stworzenia. Poszanowanie dzieła stworzenia ma wielką wagę, ponieważ «stworzenie jest początkiem i podstawą wszystkich dzieł Bożych», a jego ochrona nabiera dziś zasadniczego znaczenia dla pokojowego współżycia ludzkości. Jeśli bowiem ludzkie okrucieństwo wobec drugiego jest źródłem wielu niebezpieczeństw, które zagrażają pokojowi i autentycznemu, integralnemu rozwojowi człowieka: wojen, międzynarodowych i regionalnych konfliktów, zamachów terrorystycznych i pogwałceń praw ludzkich, to nie mniej niepokojące są zagrożenia, jakie rodzi lekceważenie — jeśli nie wręcz nadużywanie — ziemi i bogactw naturalnych, które są darami Boga. Dlatego konieczne jest odnowienie i umocnienie przez ludzkość «przymierza między człowiekiem a środowiskiem, mającego odzwierciedlać stwórczą miłość Boga, od którego pochodzimy i ku któremu zdążamy».
2. W Encyklice Caritas in veritate podkreśliłem, że integralny rozwój ludzki jest ściśle związany z powinnościami wynikającymi ze stosunku człowieka do środowiska naturalnego, które należy traktować jako dar Boga dla wszystkich i którego wykorzystywanie pociąga za sobą wspólną odpowiedzialność za całą ludzkość, szczególnie za ubogich i za przyszłe pokolenia. Zauważyłem ponadto, że kiedy przyrodę, a przede wszystkim istotę ludzką uważa się za zwykły owoc przypadku bądź determinizmu ewolucyjnego, powstaje zagrożenie, że świadomość odpowiedzialności ulegnie w sumieniach osłabieniu. Traktowanie stworzenia jako daru Boga dla ludzkości pomaga nam natomiast zrozumieć powołanie i wartość człowieka. Pełni zdumienia, możemy bowiem głosić słowami Psalmisty: «Gdy patrzę na Twe niebo, dzieło Twych palców, księżyc i gwiazdy, któreś Ty utwierdził: czym jest człowiek, że o nim pamiętasz, i czym syn człowieczy, że się nim zajmujesz?» (Ps 8, 4-5). Kontemplacja piękna stworzenia pobudza do rozpoznania miłości Stwórcy, owej Miłości, która «wprawia w ruch słońce i gwiazdy».
3. Dwadzieścia lat temu Papież Jan Paweł II zatytułował Orędzie na Światowy Dzień Pokoju: Pokój z Bogiem Stwórcą, pokój z całym stworzeniem, zwracając w ten sposób uwagę na związek, jaki łączy nas jako Boże stworzenia z otaczającym wszechświatem. «W naszych czasach rośnie świadomość — pisał — że zagrożeniem dla pokoju na świecie jest (...) także brak należnego szacunku dla przyrody». Dodał też, że świadomości ekologicznej «nie należy tłumić, a przeciwnie, trzeba sprzyjać jej pogłębianiu i dojrzewaniu, aby mogła należycie się wyrazić w konkretnych programach i inicjatywach». Już inni moi Poprzednicy mówili o zależności między człowiekiem i środowiskiem. Na przykład przy okazji 80. rocznicy ogłoszenia Encykliki Rerum novarum Leona XIII, w 1971 r. Paweł VI podkreślił, że «nierozważnie wykorzystując przyrodę, człowiek stwarza niebezpieczeństwo, że ją zniszczy i sam padnie tego ofiarą». Dodał, że w tej sytuacji «nie tylko środowisko materialne staje się źródłem nieustannych zagrożeń, takich jak zanieczyszczenie i odpady, nowe choroby, potężne środki zagłady; ale samo współżycie między ludźmi wymyka się spod kontroli, tak że w przyszłości może stać się ono nie do zniesienia: oto problem społeczny bardzo rozległy, dotyczący całej rodziny ludzkiej».
4. Jakkolwiek Kościół unika wypowiadania się na temat konkretnych rozwiązań technicznych, to ze względu na swoje doświadczenie w sprawach ludzkich pragnie stanowczo zwrócić należytą uwagę na więź między Stwórcą, istotą ludzką i stworzeniem. W 1990 r. Jan Paweł II mówił o «kryzysie ekologicznym» i podkreślając, że ma on charakter głównie etyczny, wskazywał na «pilną potrzebę moralną nowej solidarności». Apel ten staje się jeszcze bardziej naglący dzisiaj, w związku z tym, że oznaki kryzysu są coraz wyraźniejsze, i nieodpowiedzialnością byłoby nie potraktowanie ich w sposób poważny. Czy możemy patrzeć obojętnie na problemy związane z takimi zjawiskami jak: zmiany klimatyczne, pustynnienie, degradacja i utrata produktywności rozległych obszarów rolnych, zanieczyszczenie rzek i warstw wodonośnych, zanikanie różnorodności biologicznej, wzrost liczby katastrof naturalnych, deforestacja regionów równikowych i tropikalnych? Czy możemy zapomnieć o rosnącym zjawisku, jakim są tzw. uchodźcy ekologiczni: osoby, które ze względu na zniszczenie środowiska, w którym żyją, muszą je opuścić — niejednokrotnie razem z dobytkiem — i stawić czoło niebezpieczeństwom i niewiadomym, związanym z przymusowym przesiedleniem? Czy możemy nie reagować w obliczu konfliktów zarówno już trwających, jak i potencjalnych, związanych z dostępem do zasobów naturalnych? Wszystkie te zagadnienia mają głęboki wpływ na możliwość korzystania z praw człowieka, takich jak na przykład prawo do życia, do żywienia, do zdrowia, do rozwoju.
5. Jednakże trzeba przyznać, że kryzysu ekologicznego nie można rozważać w oderwaniu od kwestii z nim powiązanych, ponieważ łączy się on ściśle z samą koncepcją rozwoju oraz z wizją człowieka i jego relacji z innymi i ze stworzeniem. Rzeczą rozsądną jest zatem dokonanie głębokiej i dalekowzrocznej analizy modelu rozwoju, a także refleksja nad sensem gospodarki i jej celami, umożliwiająca naprawę wadliwych mechanizmów i wypaczeń. Wymaga tego stan zdrowia ekologicznego planety; do tego skłania także i przede wszystkim kulturowy i moralny kryzys człowieka, którego objawy są od dawna widoczne w każdej części świata. Ludzkość potrzebuje głębokiej odnowy kulturowej; musi odkryć na nowo wartości stanowiące solidny fundament, na którym można zbudować lepszą przyszłość dla wszystkich. Kryzysowe sytuacje, z którymi się teraz boryka, mające podłoże już to gospodarcze, już to żywnościowe, ekologiczne czy też społeczne, są w gruncie rzeczy również powiązanymi ze sobą kryzysami moralnymi. Zobowiązują one do wytyczenia na nowo wspólnej drogi dla ludzi. Zobowiązują zwłaszcza do tego, by sposób życia cechowały umiar i solidarność, by był on zgodny z nowymi regułami i formami zaangażowania oraz do wykorzystywania z ufnością i odwagą zgromadzonych doświadczeń pozytywnych i zdecydowanego odrzucania negatywnych. Tylko w ten sposób obecny kryzys staje się sposobnością do rozeznawania i planowania na nowo.
6. Czyż nie jest prawdą, że u źródeł tego, co w sensie kosmicznym nazywamy «przyrodą», jest «plan miłości i prawdy»? Świat «nie powstał w wyniku jakiejś konieczności, ślepego przeznaczenia czy przypadku (...) pochodzi z wolnej woli Boga, który chciał dać stworzeniom uczestnictwo w swoim bycie, w swojej mądrości i dobroci». Księga Rodzaju na pierwszych stronicach ukazuje nam mądry projekt kosmosu, który jest owocem myśli Boga. Na głównym miejscu są w nim mężczyzna i kobieta, stworzeni na obraz i podobieństwo Stwórcy, by «zaludnili ziemię» i «panowali» nad nią jako «rządcy» samego Boga (por. Rdz 1, 28). Opisaną w Piśmie Świętym harmonię, która panowała między Stwórcą, ludzkością i stworzeniem, zburzył grzech Adama i Ewy, mężczyzny i kobiety, którzy pragnęli zająć miejsce Boga, bo nie chcieli uznać, że są Jego stworzeniami. Konsekwencją tego była również błędna wizja «panowania» nad ziemią, «uprawiania jej i doglądania», co było ich zadaniem, tak że między nimi a resztą stworzenia powstał konflikt (por. Rdz 3, 17-19). Człowiek pozwolił, by zawładnął nim egoizm, zagubił sens Bożego nakazu i pragnąc zapanować nad stworzeniem w sposób absolutny, zachował się w stosunku do niego jak wyzyskiwacz. Jednak prawdziwym sensem początkowego nakazu Boga, jasno ukazanym w Księdze Rodzaju, nie było po prostu nadanie władzy, lecz raczej wezwanie do odpowiedzialności. Zresztą starożytni w swej mądrości uznawali, że przyroda nie jest do naszej dyspozycji jako «stos bezładnie rozrzuconych odpadków», a Objawienie biblijne pozwoliło nam zrozumieć, że przyroda jest darem Stwórcy, który ustanowił jej wewnętrzne prawa, aby człowiek mógł czerpać z nich wskazania potrzebne do tego, by jej «doglądać i ją uprawiać» (por. Rdz 2, 15). Wszystko, co istnieje, należy do Boga, który powierzył to ludziom, ale nie po to, by decydowali samowolnie. I kiedy człowiek, zamiast odgrywać swoją rolę współpracownika Boga, zajmuje Jego miejsce, doprowadza do tego, że przyroda się buntuje, jest bowiem przez niego «bardziej tyranizowana niż rządzona». Obowiązkiem zatem człowieka jest odpowiedzialne zarządzanie stworzeniem, doglądanie go i uprawianie.
7. Trzeba niestety stwierdzić, że bardzo wielka liczba ludzi w różnych krajach i regionach planety boryka się z rosnącymi trudnościami na skutek zaniedbania bądź odmowy ze strony wielu w kwestii odpowiedzialnego zarządzania środowiskiem. Sobór Watykański II przypomniał, że «Bóg przeznaczył ziemię wraz ze wszystkim, co się na niej znajduje, na użytek wszystkich ludzi i narodów». Dziedzictwo stworzenia należy zatem do całej ludzkości. Tymczasem tempo, w jakim obecnie jest ono wykorzystywane, stwarza poważne zagrożenie, że pewnych bogactw naturalnych zabraknie nie tylko dla współczesnego pokolenia, ale przede wszystkim dla przyszłych pokoleń. Nietrudno zatem dojść do przekonania, że niszczenie środowiska często jest rezultatem braku dalekowzrocznych projektów politycznych bądź dążenia do osiągnięcia krótkowzrocznych korzyści gospodarczych, które niestety przekształcają się w poważne niebezpieczeństwo dla stworzenia. Aby się temu zjawisku przeciwstawić, działalność gospodarcza — ze względu na to, że «każda decyzja ekonomiczna ma konsekwencje o charakterze moralnym»— musi również bardziej szanować środowisko. Kiedy korzysta się z bogactw naturalnych, należy troszczyć się o ich ochronę, biorąc pod uwagę związane z tym koszty — ekologiczne i społeczne — które powinny być traktowane jako istotna część kosztów działalności gospodarczej. Zadaniem wspólnoty międzynarodowej i rządów poszczególnych krajów jest podejmowanie odpowiednich działań, by było możliwe skuteczne przeciwstawianie się wykorzystywaniu środowiska w sposób, który jest dla niego szkodliwy. Aby chronić środowisko, by otaczać opieką bogactwa naturalne i klimat, trzeba z jednej strony działać z poszanowaniem norm dobrze określonych również pod względem prawnym i ekonomicznym, a z drugiej pamiętać o solidarności należnej mieszkańcom najuboższych regionów ziemi i przyszłym pokoleniom.
8. Pilną kwestią zdaje się pozyskanie lojalnej solidarności międzypokoleniowej. Kosztami związanymi z wykorzystywaniem wspólnych zasobów naturalnych nie mogą zostać obciążone przyszłe pokolenia: «My, którzy jesteśmy spadkobiercami minionych wieków i którzy zbieraliśmy owoce pracy ludzi nam współczesnych, mamy zobowiązania wobec wszystkich ludzi. Z tej przyczyny nie godzi się nam poniechać wszelkiej troski o tych, przez których po naszej śmierci rozszerzać się będzie na przyszłość rodzina ludzka. Wzajemne powiązanie wszystkich ludzi, które jest faktem, nie tylko przynosi nam dobrodziejstwa, ale również rodzi obowiązki. Chodzi o odpowiedzialność, jaką obecne pokolenia ponoszą wobec przyszłych pokoleń, o odpowiedzialność dotyczącą również poszczególnych państw i wspólnoty międzynarodowej». Zasoby naturalne powinny być zużywane w taki sposób, by czerpanie natychmiastowych korzyści nie pociągało za sobą negatywnych skutków dla żywych istot, ludzi i zwierząt, dziś i jutro; by ochrona własności prywatnej nie stała w sprzeczności z powszechnym przeznaczeniem dóbr; żeby ingerencja człowieka nie miała negatywnego wpływu na urodzajność ziemi, dla dobra wszystkich dziś i w przyszłości. Oprócz potrzeby lojalnej solidarności międzypokoleniowej trzeba podkreślić pilną konieczność moralną nowej solidarności wewnątrzpokoleniowej, zwłaszcza w stosunkach między krajami na drodze rozwoju i wysoko uprzemysłowionymi: «nieodwołalnym zadaniem wspólnoty międzynarodowej jest znalezienie instytucjonalnych dróg uregulowania kwestii wyzyskiwania zasobów nieodnawialnych, przy udziale także krajów ubogich, tak by wspólnie planować przyszłość»[19]. Kryzys ekologiczny ukazuje pilną potrzebę solidarności, która będzie się wyrażała w przestrzeni i w czasie. Ważne jest, by mówiąc o przyczynach obecnego kryzysu ekologicznego, nie zapominać o historycznej odpowiedzialności krajów uprzemysłowionych. Jednakże kraje mniej rozwinięte, a zwłaszcza rozwijające się, nie są zwolnione z odpowiedzialności względem stworzenia, ponieważ obowiązek stopniowego wprowadzania skutecznych środków i polityki na rzecz ochrony środowiska spoczywa na wszystkich. Byłoby łatwiej to zrealizować, gdyby zasady regulujące pomoc, przekazywanie wiedzy i ekologicznych technologii były bardziej bezinteresowne.
9. Jednym z głównych problemów, z którym musi zmierzyć się wspólnota międzynarodowa, jest niewątpliwie problem zasobów energii, a zatem wypracowanie wspólnych i zrównoważonych strategii, pozwalających zaspokoić zapotrzebowanie na energię współczesnego pokolenia, a także pokoleń przyszłych. Aby ten cel osiągnąć, społeczeństwa krajów zaawansowanych technologicznie muszą być gotowe stworzyć okoliczności sprzyjające zachowaniom cechującym się umiarem, zmniejszając swoje zapotrzebowanie na energię i poprawiając warunki jej wykorzystania. Zarazem trzeba wspierać poszukiwanie i stosowanie mniej szkodliwych dla środowiska rodzajów energii i «planetarną redystrybucję zasobów energetycznych, tak aby umożliwić dostęp do nich także krajom, które są ich pozbawione». Kryzys ekologiczny stwarza zatem historyczną sposobność, żeby wypracować wspólną odpowiedź, która pozwoli tak przekształcić model globalnego rozwoju, by wyrażał on większe poszanowanie świata stworzonego oraz integralnego rozwoju człowieka, opierającego się na wartościach właściwych miłości w prawdzie. Dlatego mam nadzieję, że zostanie przyjęty model rozwoju, u którego podstaw znajdzie się centralne miejsce istoty ludzkiej, promocja i dostęp do dobra wspólnego, odpowiedzialność, świadomość, że konieczna jest zmiana stylów życia, oraz roztropność — cnota podpowiadająca, co należy uczynić dziś, z myślą o tym, co może zdarzyć się jutro.
10. Aby wskazać ludzkości drogę do w pełni zrównoważonego zarządzania środowiskiem i zasobami planety, człowiek musi zaangażować swoją inteligencję w badania naukowe i technologiczne oraz we wprowadzanie w życie odkryć, które są ich owocami. «Nowa solidarność», którą w Orędziu na Światowy Dzień Pokoju 1990 r. postulował Jan Paweł II, i «solidarność globalna», o której ja sam mówiłem w Orędziu na Światowy Dzień Pokoju 2009 r., są postawami, które mają zasadnicze znaczenie, aby działania na rzecz ochrony świata stworzonego zostały ukierunkowane przez lepiej skoordynowany na poziomie międzynarodowym system zarządzania zasobami ziemi, zwłaszcza w chwili, kiedy w sposób coraz bardziej wyraźny uwidocznia się silna zależność istniejąca między walką z degradacją środowiska a promocją integralnego rozwoju człowieka. Jest to proces nieuchronny, bowiem «integralny rozwój człowieka musi łączyć się z (...) solidarnym rozwojem całej ludzkości». Współcześnie nauka stwarza wiele sposobności, możliwe są też nowatorskie drogi, które pozwalają na wypracowanie zadowalających i harmonijnych rozwiązań w zakresie stosunków człowieka ze środowiskiem. Na przykład, trzeba wspierać badania zmierzające do znalezienia skuteczniejszych sposobów wykorzystania wielkiego potencjału energii słonecznej. Nie mniejszą uwagę należy też poświęcić problemowi wody — który przybrał już rozmiary planetarne — oraz światowego systemu hydrogeologicznego. Równowaga cyklu hydrogeologicznego, który ma pierwszorzędne znaczenie dla życia na ziemi, jest poważnie zagrożona przez zmiany klimatyczne. Należy również wziąć pod uwagę odpowiednie programy rozwoju wsi, oparte na drobnych rolnikach i ich rodzinach, a także wypracować stosowne rozwiązania polityczne w kwestii gospodarki leśnej, likwidacji odpadów, połączenia walki ze zmianami klimatycznymi z walką z ubóstwem. Potrzebna jest ambitna polityka krajowa, której towarzyszyć będzie niezbędne zaangażowanie na skalę międzynarodową, co da znaczące dobroczynne rezultaty, zwłaszcza w średnim i długim okresie. Krótko mówiąc, konieczne jest uwolnienie się od logiki czystej konsumpcji, by wspierać takie formy produkcji rolnej i przemysłowej, w których będzie uszanowany porządek stworzenia oraz które będą zaspokajały podstawowe potrzeby wszystkich. Kwestią ekologiczną należy się zająć nie tylko ze względu na przerażające perspektywy, jakie roztacza degradacja środowiska; motywacją do jej podejmowania winno być przede wszystkim dążenie do autentycznej solidarności na skalę światową, opartej na wartościach miłości sprawiedliwości i dobra wspólnego. Skądinąd, jak miałem już sposobność przypomnieć, «technika nie jest nigdy tylko techniką. Ukazuje ona człowieka i jego aspiracje do rozwoju, wyraża dążność ludzkiego ducha do stopniowego przezwyciężania pewnych uwarunkowań materialnych. Dlatego technika jest objęta przykazaniem „uprawiania i doglądania ziem” (por. Rdz 2, 15), którą Bóg powierzył człowiekowi, i trzeba ją tak ukierunkować, aby umacniała owo przymierze między człowiekiem i środowiskiem, które powinno odzwierciedlać stwórczą miłość Bożą».
11. Coraz wyraźniej widać, że zagadnienie degradacji środowiska wiąże się z potrzebą zmiany zachowań każdego z nas, dominujących aktualnie stylów życia oraz modeli konsumpcji i produkcji, często niezrównoważonych z punktu widzenia społecznego, ze względu na środowisko, a nawet ekonomię. Konieczna jest już zatem rzeczywista zmiana mentalności, która skłoni wszystkich do przyjęcia nowych stylów życia, «w których szukanie prawdy, piękna i dobra oraz wspólnota ludzi dążących do wspólnego rozwoju byłyby elementami decydującymi o wyborze jakości konsumpcji, oszczędności i inwestycji». Trzeba poświęcać coraz więcej uwagi wychowaniu do budowania pokoju w oparciu o dalekowzroczne decyzje na poziomie osobistym, rodzinnym, wspólnotowym i politycznym. Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za ochronę świata stworzonego i musimy się o niego troszczyć. Ta odpowiedzialność nie ma granic. Zgodnie z zasadą pomocniczości, ważne jest, aby każdy zaangażował się na właściwym sobie poziomie, dokładając starań, by została przezwyciężona przewaga interesów indywidualnych. Uwrażliwianie i kształtowanie postaw jest w szczególności zadaniem różnych podmiotów społeczeństwa obywatelskiego i organizacji pozarządowych, które z determinacją i wielkodusznością zabiegają o szerzenie odpowiedzialności ekologicznej, która winna być coraz mocniej zakorzeniona w poszanowaniu «ekologii ludzkiej». Trzeba ponadto przypomnieć o odpowiedzialności mediów w tej dziedzinie, mogących proponować pozytywne modele, na których należy się wzorować. Zajmowanie się środowiskiem wymaga bowiem szerokiej i globalnej wizji świata; wspólnego i odpowiedzialnego wysiłku, by odejść od logiki, w której centrum jest egoistyczny interes nacjonalistyczny, i wypracować wizję uwzględniającą zawsze potrzeby wszystkich narodów. Nie można pozostawać obojętnym na to, co dzieje się wokół nas, gdyż skutki zniszczenia jakiejkolwiek części planety ponieśliby wszyscy. Stosunki między osobami, grupami społecznymi i państwami, jak również relacje człowieka ze środowiskiem winien cechować szacunek i «miłość w prawdzie». W tak szerokim kontekście jest nader pożądane, by okazały się skuteczne i spotkały z odzewem wysiłki wspólnoty międzynarodowej, mające na celu stopniowe rozbrojenie i zlikwidowanie w świecie broni nuklearnej, której sama obecność zagraża życiu planety oraz procesowi integralnego rozwoju obecnej i przyszłej ludzkości.
12. Na Kościele spoczywa odpowiedzialność za świat stworzony i poczuwa się on do tego, by zgodnie z nią działać także w sferze publicznej, w celu ochrony ziemi, wody i powietrza, będących darami Boga Stwórcy dla wszystkich, a przede wszystkim obrony człowieka przed niebezpieczeństwem zniszczenia samego siebie. Degradacja przyrody ma bowiem ścisły związek z kulturą, kształtującą ludzkie współżycie, dlatego też «kiedy „ekologia ludzka” jest szanowana w społeczeństwie, również ekologia środowiska czerpie z tego korzyści»[27]. Nie można wymagać od ludzi młodych, by szanowali środowisko, jeżeli rodzina i społeczeństwo nie pomagają im szanować samych siebie: księga natury jest jedna, zarówno gdy mówi o środowisku, jak etyce osobistej, rodzinnej i społecznej. Obowiązki względem środowiska wynikają z obowiązków względem osoby, pojmowanej jako indywiduum i w odniesieniu do innych. Dlatego chętnie popieram wychowanie do odpowiedzialności ekologicznej, która — jak wskazałem w Encyklice Caritas in veritate — gwarantowałaby prawdziwą «ekologię ludzką», a zatem potwierdziła z nowym przekonaniem nienaruszalność życia ludzkiego w każdej jego fazie i w każdej kondycji, godność osoby i niezastąpioną misję rodziny, w której wychowuje się w duchu miłości bliźniego i poszanowania środowiska. Trzeba zachować ludzkie dziedzictwo społeczeństwa. To dziedzictwo wartości ma swoje źródło i jest zapisane w naturalnym prawie moralnym, które jest podstawą poszanowania osoby ludzkiej i świata stworzonego.
13. Nie należy wreszcie zapominać o wielce znaczącym fakcie, że wiele osób znajduje uspokojenie i pokój, czują się one odnowione i umocnione, gdy są w bliskim kontakcie z pięknem i harmonią przyrody. Istnieje zatem swego rodzaju wzajemność: gdy opiekujemy się światem stworzonym, stwierdzamy, że Bóg, poprzez stworzenie, bierze nas w opiekę. Z drugiej strony, właściwe pojmowanie stosunku człowieka i środowiska nie prowadzi do absolutyzowania przyrody ani do uznawania jej za ważniejszą od samego człowieka. Wątpliwości, jakie wyraża Magisterium Kościoła w odniesieniu do koncepcji środowiska, zainspirowanej ekocentryzmem i biocentryzmem, wynikają stąd, że koncepcja ta znosi różnicę ontologiczną i aksjologiczną między osobą ludzką a innymi istotami żyjącymi. Tym samym zostaje faktycznie wyeliminowana nadrzędna tożsamość i rola człowieka, co sprzyja egalitarystycznej wizji «godności» wszystkich istot żyjących. W ten sposób toruje się drogę nowemu panteizmowi, z akcentami neopogańskimi, które zbawienie człowieka wywodzą z samej natury, pojmowanej w sensie czysto naturalistycznym. Kościół wzywa natomiast do podejścia do tej kwestii w sposób wyważony, z poszanowaniem «gramatyki», którą Stwórca wpisał w swoje dzieło, powierzając człowiekowi rolę stróża i odpowiedzialnego zarządcy świata stworzonego, której to roli oczywiście nie powinien nadużywać, ale z której nie może też zrezygnować. W istocie, także przeciwna postawa, absolutyzowania techniki i władzy ludzkiej, stanowi ostatecznie poważne zagrożenie nie tylko dla przyrody, ale także dla samej godności ludzkiej.
14. Jeśli chcesz krzewić pokój, strzeż dzieła stworzenia. Dążeniu wszystkich ludzi dobrej woli do pokoju będzie niewątpliwie sprzyjać powszechne uznanie nierozerwalnego związku, który istnieje między Bogiem, istotami ludzkimi i całym światem stworzonym. Chrześcijanie, oświeceni przez Boże Objawienie i wierni Tradycji Kościoła, chcą wnieść swój wkład. Postrzegają oni wszechświat i jego wspaniałości w świetle stwórczego dzieła Ojca i odkupieńczego dzieła Chrystusa, który przez swoją śmierć i zmartwychwstanie pojednał z Bogiem «i to, co na ziemi, i to, co w niebiosach» (Kol 1, 20). Chrystus, ukrzyżowany i zmartwychwstały, podarował ludzkości swojego uświęcającego Ducha, który kieruje dziejami aż po nadejście dnia, gdy wraz z chwalebnym powrotem Pana zostaną zapoczątkowane «nowe niebo i nowa ziemia» (por. 2 P 3, 13), w których na zawsze zamieszkają sprawiedliwość i pokój. Dlatego każdy człowiek ma obowiązek chronić środowisko naturalne, aby budować świat pokojowy. Jest to pilne zadanie, które trzeba realizować z nowym zaangażowaniem wszystkich; jest to opatrznościowa okazja, by dać nowym pokoleniom perspektywę lepszej przyszłości dla wszystkich. Oby byli tego świadomi rządzący narodami oraz wszyscy, na każdym szczeblu, którym leży na sercu los ludzkości: ochrona stworzenia i zaprowadzanie pokoju są ze sobą ściśle powiązane! Dlatego proszę wszystkich wierzących, aby zanosili żarliwe modlitwy do Boga, wszechmogącego Stwórcy i miłosiernego Ojca, ażeby każdy mężczyzna i każda kobieta usłyszeli w swym sercu, przyjęli i odpowiedzieli na naglący apel: Jeśli chcesz krzewić pokój, strzeż dzieła stworzenia.
Watykan, 8 grudnia 2009 roku.
